gru 10
Władze Madrytu zakazały reklamy w postaci “żywych kanapek” na ulicach miasta. Noszenie wielkich tablic, dla których człowiek jest chodzącym rusztowaniem, uznano za urągające ludzkiej godności.
Władze miasta uznały, że wykorzystanie ludzi jako podpór dla nośników reklam lokaty to poważne wykroczenie ze strony pracodawcy. Zgodnie w uchwalonym dekretem, grozi teraz za to grzywna w wysokości od 1501 do 3000 euro.
Kilkanaście reklamowych sandwiczy w Madrycie spotkać można codziennie w centrum na placu Puerta del Sol. W większości zatrudniani przez jubilerów, paradują z tablicami z napisem “Kupię złoto”.
gru 03
Citi Handlowy jest partnerem nowatorskiego teleturnieju “Kapitalny pomysł”, który nadawany jest na antenie TVN. W programie jury ocenia pomysły marzących o własnym biznesie Polaków. Liczy się pomysłowość, właściwie zidentyfikowanie oczekiwań potencjalnych klientów oraz konsekwencja. Tego samego wymagamy od siebie. Dlatego konsekwentnie reagujemy na potrzeby rynku i wprowadzamy Kapitalną Lokatę.
Prokuratura rejonowa w Prudniku w województwie opolskim oskarżyła dyrektora ośrodka rehabilitacji w Racławicach Śląskich o molestowanie seksualne pracownicy. Akt oskarżenia trafił do sądu. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia – poinformowała rzecznik opolskiej prokuratury okręgowej, Lidia Sieradzka.
Władysławowi H., dyrektorowi ośrodka rehabilitacji i opieki psychiatrycznej w Racławicach Śląskich, postawiliśmy dwa zarzuty – doprowadzenia podległej mu pracownicy do tzw. innych czynności seksualnych oraz żądania od niej korzyści osobistej w postaci odbycia z nim stosunku płciowego – relacjonowała rzecznik.
Kobieta pracowała w ośrodku na okresie próbnym – według informacji prokuratury dyrektor uzależnił jej przyjęcie na stałe od tego, czy zgodzi się na odbycie z nim stosunku seksualnego.
Nie była to jednokrotna propozycja, one nasiliły się w momencie, gdy nastąpił koniec zatrudnienia pokrzywdzonej i miała zapaść decyzja o ewentualnym przedłużeniu umowy – zaznaczyła prokurator.
Mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, twierdzi, że kobieta mści się na nim za to, że nie przedłużył z nią umowy o pracę.
Prokuratura nie chce ujawniać bliższych szczegółów sprawy. Z pewnością będziemy tu mieli do czynienia z wyłączeniem jawności postępowania sadowego. Tak się dzieje zawsze, jeżeli rzecz dotyczy czynów o charakterze seksualnym – wyjaśniła Sieradzka.